Mgannga trzymał w ręku
Angielski Legnica |projekty domów |budowa domu
„Mgannga trzymał w ręku koszyk o dnie zrobionym z tykwy. Był on po brzegi napełniony muszelkami, amuletami, małymi posążkami z drzewa, wszelkiego rodzaju fetyszami i nieodzownymi kulkami nawozu, bez których w Afryce Środkowej nie może się obejść żaden przyzwoity czarodziej.
Niebawem tłum zebrany na placu poznał, że sławny mgannga jest niemową, ale ta okoliczność jeszcze zwiększyła powszechny szacunek. Z jego ust wydobywał się tylko niski, chrapliwy, nic nie znaczący dźwięk, jak wiadomo, znakomicie podnoszący skuteczność czarów.
Z początku mgannga okrążył rozległy plac,wykonując powolny, pełen powagi taniec, który wprawił w ruch wszystkie dzwoneczki. Tłum postępował za nim, naśladując wiernie jego ruchy. Widok ten przywodził na myśl stado małp biegnące za potężnym, czterorękim przewodnikiem. W pewnej chwili czarodziej skierował się w stronę głównej ulicy Kazondy i ruszył prosto do królewskiego pałacu.
Królowa Muana, uprzedzona o przybyciu wróżbity, zjawiła się natychmiast, otoczona tłumem dworaków.
Mgannga skłonił się aż do ziemi, potem podniósł głowę i wyprostował swoją ogromną postać. Gwałtownie wyrzucił ręce ku niebu, po którym pędziły zwały chmur. Wymownymi gestami naśladował ruchy chmur płynących nieprzerwanie od wschodu ku zachodowi.“(13)
calling cards |infakt |darmowe gry online
„Mgannga trzymał w ręku koszyk o dnie zrobionym z tykwy. Był on po brzegi napełniony muszelkami, amuletami, małymi posążkami z drzewa, wszelkiego rodzaju fetyszami i nieodzownymi kulkami nawozu, bez których w Afryce Środkowej nie może się obejść żaden przyzwoity czarodziej.
Niebawem tłum zebrany na placu poznał, że sławny mgannga jest niemową, ale ta okoliczność jeszcze zwiększyła powszechny szacunek. Z jego ust wydobywał się tylko niski, chrapliwy, nic nie znaczący dźwięk, jak wiadomo, znakomicie podnoszący skuteczność czarów.
Z początku mgannga okrążył rozległy plac,wykonując powolny, pełen powagi taniec, który wprawił w ruch wszystkie dzwoneczki. Tłum postępował za nim, naśladując wiernie jego ruchy. Widok ten przywodził na myśl stado małp biegnące za potężnym, czterorękim przewodnikiem. W pewnej chwili czarodziej skierował się w stronę głównej ulicy Kazondy i ruszył prosto do królewskiego pałacu.
Królowa Muana, uprzedzona o przybyciu wróżbity, zjawiła się natychmiast, otoczona tłumem dworaków.
Mgannga skłonił się aż do ziemi, potem podniósł głowę i wyprostował swoją ogromną postać. Gwałtownie wyrzucił ręce ku niebu, po którym pędziły zwały chmur. Wymownymi gestami naśladował ruchy chmur płynących nieprzerwanie od wschodu ku zachodowi.“(13)
<<<< Osadnictwo celtyckie docierało
| Pomoc jest tym bliższa >>>>
calling cards |infakt |darmowe gry online